basen
Środa, 21 listopada 2012 Kategoria basen
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:25 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Poszłam dzisiaj na basen ale było to mało efektywne. Chyba po wczorajszym łażeniu jestem zmęczona bo nie chciało mi się ruszać rękami ani nogami. Popływałam ze 25 minut, potem chwilę posiedziałam w jacuzzi i postanowiłam się ewakuować.
Złote Tarasy
Wtorek, 20 listopada 2012 Kategoria wędrówki piesze, wycieczki i inne spontany
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Zajrzałam dzisiaj na chwilkę do pracy, m. in. odebrać RMUA. Potem skoczyłam do Złotych na Whoppera ;) Stamtąd z Markiem na chwilę na Metro Świętokrzyska, załatwić sprawę i powrót do Złotych gdzie zostawiliśmy auto. Po drodze do domu jeszcze na moment do Reala.
Prawdę mówiąc - zlazłam się.
Prawdę mówiąc - zlazłam się.
sprawunkowo
Poniedziałek, 19 listopada 2012 Kategoria wędrówki piesze, wycieczki i inne spontany
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Najpierw wizyta u lekarza a potem dwa sklepy. Pogoda była tak przyjemna, że nie chciało mi się iść do domu tak szybko więc jeszcze krótki spacer po okolicy.
spacer
Sobota, 17 listopada 2012 Kategoria wędrówki piesze, wycieczki i inne spontany
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:40 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Spacer "dookoła bloku". Aura iście zimowa. Chłodno i mgliście. Gdyby to był styczeń to można by było się spodziewać że śnieg zacznie sypać.
pusty basen
Piątek, 16 listopada 2012 Kategoria basen
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:30 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Basen 30 min. + jacuzzi. Dziś wyjątkowo pusto, podobno tak zwykle jest w piątki. Nie wiem, rzadko bywam w piątki. w każdym razie na torze max 2 osoby a był dłuższy moment gdy tor miałam dla siebie. Fajnie. No i wreszcie naprawili regulację wody w prysznicach.
sprawunkowo
Środa, 14 listopada 2012 Kategoria wędrówki piesze, wycieczki i inne spontany
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Tu, tam, siam i owam. Do drogerii, do lekarza, do apteki, tup tup tup i się uzbierała godzinka maszerowania. Wczoraj jak wracałam z basenu to miałam wrażenie, że powietrze pachnie zimą. Dzisiaj to już naprawdę pachnie zimą. Nie wiem, co takiego jest w tym zapachu ale to wyraźnie jest zapach zimowy :) Jednak jest przyjemnie i spacerek był naprawdę fajny. Wielka szkoda, że nie mogę na rowerze jeździć.
basen
Wtorek, 13 listopada 2012 Kategoria basen
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:30 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Basen 30 min. + jacuzzi. Wreszcie powiesili oficjalną kartkę o awarii pryszniców. Awaria jest od dobrych dwóch miesięcy, dodam. ;-)
spacer
Poniedziałek, 12 listopada 2012 Kategoria wędrówki piesze, wycieczki i inne spontany
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:30 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Właściwie to tylko do sklepu i spowrotem.
Strasznie bolą mnie plecy, wystarczy pół godziny łażenia i mam dość :(
Strasznie bolą mnie plecy, wystarczy pół godziny łażenia i mam dość :(
basen
Czwartek, 8 listopada 2012 Kategoria basen
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:30 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Spokojne pływanie przez pół godziny + jacuzzi. Chyba dzieciak to lubi.
ups ale dziura
Środa, 7 listopada 2012 Kategoria basen
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:30 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Ale dziura. We wpisach oczywiście. A no bo... jakoś tak wyszło. Najpierw ja byłam chora, potem się zrobiła brzydka pogoda a potem nagle brzuchol mi tak urósł, że poruszanie się nie sprawia mi żadnej przyjemności. Ogólnie zaległości w ruszaniu się mam spore. Co to będzie jak się dzidzi urodzi i wsiądę wreszcie na rower...? Pierwsze jazdy to pewnie będzie przyzwyczajanie tyłka do siodła, które bynajmniej za miękkie nie jest ;)
Dzisiaj basen, pół godzinki spokojnego pływania bez planu + jacuzzi. Nie mam jakoś ochoty na bardziej energiczne ruchy. Tęsknię jednak za rowerem. Nawet dzisiaj, chociaż jest zimno i mocno wieje a aura jest bardzo nieprzyjemna.
Jestem ociężała i spuchnięta. Od chodzenia bolą mnie nogi a od siedzenia kręgosłup. Mam wrażenie, jakby dziecko w brzuchu stawało na sztorc i nie pozwalało mi się zgiąć, schylić itd. Okropne. Nawet butów po ludzku nie mogę zawiązać. Od poniedziałku idę na zwolnienie bo mam już dość.
Dzisiaj basen, pół godzinki spokojnego pływania bez planu + jacuzzi. Nie mam jakoś ochoty na bardziej energiczne ruchy. Tęsknię jednak za rowerem. Nawet dzisiaj, chociaż jest zimno i mocno wieje a aura jest bardzo nieprzyjemna.
Jestem ociężała i spuchnięta. Od chodzenia bolą mnie nogi a od siedzenia kręgosłup. Mam wrażenie, jakby dziecko w brzuchu stawało na sztorc i nie pozwalało mi się zgiąć, schylić itd. Okropne. Nawet butów po ludzku nie mogę zawiązać. Od poniedziałku idę na zwolnienie bo mam już dość.







