Sarnia Skała
Niedziela, 19 sierpnia 2012 Kategoria wędrówki piesze
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:05 | km/h: | 0.00 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze |
Pierwszy dzień urlopu. Chcieliśmy zacząć od delikatnego łażenia, żeby się nie skasować zaraz na starcie :) Uznaliśmy, że wdrapanie się na Ścieżkę nad Reglami przez Dolinę Białego, zahaczenie o Sarnią Skałę i zlezienie Doliną Strążyską będzie delikatne. Nie było... o czym świadczy przeczłapany przez nas dystans, zaledwie około 7 km :)
Wdrapaliśmy się Doliną Białego

Na Sarniej Skale jak zwykle pełno turystek w klapkach ale jak zwykle też piękne widoki. A poza tym pogryzła mnie latająca mrówka.
Tego pana chyba nie trzeba nikomu przedstawiać

Całe Zakopane jak na dłoni

Z Polany Strążyskiej jak zwykle urzekający widok

Siklawica

Wieczorem, dla relaksu, Aquapark. Ale bolące łydki, zwłaszcza po zejściu Ścieżką nad Reglami do Polany Strążyskiej, mocno dały nam się we znaki i po basenie ledwo leźliśmy, trochę obawialiśmy się następnego dnia.
Wdrapaliśmy się Doliną Białego

Na Sarniej Skale jak zwykle pełno turystek w klapkach ale jak zwykle też piękne widoki. A poza tym pogryzła mnie latająca mrówka.
Tego pana chyba nie trzeba nikomu przedstawiać

Całe Zakopane jak na dłoni

Z Polany Strążyskiej jak zwykle urzekający widok

Siklawica

Wieczorem, dla relaksu, Aquapark. Ale bolące łydki, zwłaszcza po zejściu Ścieżką nad Reglami do Polany Strążyskiej, mocno dały nam się we znaki i po basenie ledwo leźliśmy, trochę obawialiśmy się następnego dnia.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!