spacer
Wtorek, 8 stycznia 2013 Kategoria wycieczki i inne spontany, wędrówki piesze
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Musiałam coś porobić bo już małpiego rozumu dostaję siedząc w chacie. Książki mnie nudzą, gry mnie nudzą, gazety rowerowe się skończyły chwilowo a TV to mnie nudzi już od wieków wieków.
Na dworze co prawda mrozik (zima wróciła) ale niemrawe słonko próbuje przebijać się przez warstwę chmur - na oko na dworze wygląda dość przyjemnie. Więc wyszłam na te pół godzinki człapania wokół bloku.
Na dworze co prawda mrozik (zima wróciła) ale niemrawe słonko próbuje przebijać się przez warstwę chmur - na oko na dworze wygląda dość przyjemnie. Więc wyszłam na te pół godzinki człapania wokół bloku.
basen
Poniedziałek, 7 stycznia 2013 Kategoria basen
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
30 min basen + jacuzzi
Właściwie od nowego roku to już tylko czekam. To jest okropne prawdć mówiąc. Czekam i wypatruję oznak zbliżającego się porodu, których wciąż nie ma ;)
Właściwie od nowego roku to już tylko czekam. To jest okropne prawdć mówiąc. Czekam i wypatruję oznak zbliżającego się porodu, których wciąż nie ma ;)
basen
Piątek, 4 stycznia 2013 Kategoria basen
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Scott Scale 70 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
basen 30 min + jacuzzi. Dziś nietypowo, bo towarzyszył nam Krzysiek. Przez co musiałam się strasznie namęczyć, żeby wypływać te 30 minut a nie przegadać ;)
A to tak w ramach dzisiejszej mojej śmiechawy :)
A to tak w ramach dzisiejszej mojej śmiechawy :)
spacer
Wtorek, 1 stycznia 2013 Kategoria wycieczki i inne spontany, wędrówki piesze
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Niestety, słonko dzisiaj wlazło za chmurę jak tylko wystawiłam nos z domu. Spacer dookoła bloku, trochę dłuższy niż ostatnio. Wróciłam zmęczona.
Brzuch mi się chyba opuścił ostatnio, to dobrze bo to jeden że zwiastunów zbliżającego się porodu :-)
Brzuch mi się chyba opuścił ostatnio, to dobrze bo to jeden że zwiastunów zbliżającego się porodu :-)
nie mogę wysiedzieć, nie mogę chodzić - co tu robić
Poniedziałek, 31 grudnia 2012 Kategoria wędrówki piesze, wycieczki i inne spontany
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:35 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
W domu mi się nudzi i nuży. Nie bardzo mogę pograć w gry czy w ogóle posiedzieć przy kompie bo mi niewygodnie. Czytanie mnie męczy, trudno mi się skupić. Niech ten Wojtek już się urodzi...
Poszłam na spacer wieczorem bo nudno mi było ale znów za długo nie pochodziłam bo zaczął mi doskwierać ból krzyża.
Poszłam na spacer wieczorem bo nudno mi było ale znów za długo nie pochodziłam bo zaczął mi doskwierać ból krzyża.
basen
Poniedziałek, 31 grudnia 2012 Kategoria basen
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:25 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
basen 25 min + jacuzzi. Dzisiaj krótkie pływanie bo na basenie było zaskakująco dużo ludzi. Nie lubię tłoku na torze
spacer
Niedziela, 30 grudnia 2012 Kategoria wędrówki piesze, wycieczki i inne spontany
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:40 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Nastrój mam iście ciążowy, czuję się nieprzygotowana psychicznie do porodu, nie wiem czego się spodziewać i łapię dołki. Żeby o tym nie myśleć wymyślam różne zajęcia ale jest to trudne bo fizycznie jest mi już bardzo ciężko. Dzisiaj wyszłam na spacer bo jest piękna pogoda. Długo jednak nie pospacerowalam bo zaraz mnie zaczął boleć krzyż. Ech.
ciekawe, ile jeszcze wytrzyma
Środa, 19 grudnia 2012 Kategoria basen
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:30 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Od jakiegoś czasu, przed każdym założeniem kostiumu kąpielowego patrzę na niego z pewną obawą. Wytrzyma jeszcze te kilka razy czy nie? Kostium przed ciążą był na mnie ciutkę za duży bo był kupiony jak byłam sporo grubsza więc jak trochę przytyłam to zrobił się idealny. Niestety, obecnie mój brzuch jest już tak duży, że kostium jest nadmiernie rozciągnięty. Widać już w wielu miejscach uszkodzenia osnowy i spodziewam się, że w każdej chwili trzaśnie :) Ale liczę na to, że jeszcze te kilka wizyt na basenie przed porodem wytrzyma a potem kupię nowy.
Tymczasem, szlag mnie trafia bo jest idealna pogoda na biegówki a ja nie mogę :(
basen 30 min + jacuzzi
Tymczasem, szlag mnie trafia bo jest idealna pogoda na biegówki a ja nie mogę :(
basen 30 min + jacuzzi
załatwianie spraw
Poniedziałek, 17 grudnia 2012 Kategoria wycieczki i inne spontany
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Dziś musiałam pójść na chwilę do firmy, pogadać z Szefową. Wstałam wcześnie więc uznałam, że warto najpierw zahaczyć o Urząd Gminy i odebrać gotowe już nowe prawo jazdy i paszport. Na miejscu okazało się, że dowód też już jest do odbioru. No i fajnie. Trzeba przyznać, że nasz Urząd działa dość ekspresowo (wnioski były złożone 3 grudnia) a sprawy załatwia się bardzo przyjemnie, bez kolejek :) Potem jeszcze zahaczyłam o jeden sklep w Centrum (brakujący prezent). W sumie się trochę zlazłam i jak dotarłam do firmy to już byłam zmęczona. Po powrocie byłam tak padnięta, że położyłam się spać.
prezentowo
Niedziela, 16 grudnia 2012 Kategoria wycieczki i inne spontany
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:00 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
No dobra, tym razem wyjście do Złotych Tarasów było nieco bardziej efektywne niż poprzednie wyjście do Galerii Mokotów. Im mniej czasu do Świąt, tym większa kreatywność ;) Kupiliśmy chyba wszystkie prezenty. Trzeba jeszcze zrobić rewizję, czy aby na pewno :)







